Półmaraton w Hobbitonie

Przyszłoroczny Dzień Czytania Tolkiena (25 marca 2023) będzie można świętować na sportowo w Nowej Zelandii w Hobbitonie, gdzie odbędzie się półmaraton, nazwany Middle-Earth Halfling Marathon. Organizatorem jest Hobbiton Movie Set Tours.

Czytaj dalej

Zegarek, smok i stary motocykl

Wczoraj pisaliśmy o tym, jak to śródziemne smoki przegrały z Aragornem w kategorii „dinozaur”. To dziś dla równowagi kategoria, gdzie Aragorn, czy może nawet bardziej Éomer, mieliby spore szanse, ale wygrał Smaug. Historia jest taka: francuski warsztat Panache, prowadzony przez motocyklowych zapaleńców: Charlesa i Enzo, zabrał się za przebudowę motoru Yamaha XS360 z 1977 roku. Ich poprzednie dzieło, też XS360, zyskało miano Falkora, smoka z „Niekończącej się opowieści”, także i nowe dzieło potrzebowało smoczego imienia – wybrano właśnie Smauga.

Czytaj dalej

Elessaurus gondwanoccidens, nowo odkryty dinozaur

Świetne wieści z frontu nazewnictwa paleontologicznego. Na listę stworzeń nazwanych na podstawie dzieł Tolkiena trafia kolejne. Tym razem jest to dinozaur, choć skoro poruszać będziemy się w taksonomii, trzeba doprecyzować, że jest to nieptasi dinozaur. Mogły od razu nasunąć się na myśl smoki, świetnie nadające się na patronów olbrzymich gadów. Zaszczytu dostąpił jednak Aragorn, a dinozaur o którym mowa to Elessaurus gondwanoccidens (uwaga: to nie gondoroccidens, a gondwanoccidens, od superkontynentu Gondwany).

Czytaj dalej

Opuszczony Hobbiton w Kalifornii

W naszym logo widnieje hasło „aktualności tolkienowskie”. Dziś w drastyczny sposób odbiegniemy od tego hasła, bo będzie o czasach zamierzchłych i historii dawno już nieaktualnej. Choć tolkienowskiej – tej części będziemy się trzymać. Gdzieś wśród licznych facebookowych stron tolkienowskich wypłynął niedawno pewien link, do kilkuletniego już artykułu opisującego pewno miejsce. Jest w tym miejscu coś intrygującego, zwłaszcza teraz, gdy minęło jeszcze trochę czasu, więc warto się tym podzielić. Przenieśmy się do Stanów Zjednoczonych, do Kalifornii. Mieści się tam światowej sławy trasy turystyczna Avenue of the Giants, gdzie można podziwiać olbrzymie sekwoje. A gdzieś tam w jej okolicach, w Phillipsville, może wciąż wskazywany przez jakieś znaki, mieści się Hobbiton.

Czytaj dalej

Psylla frodobagginsi – nowo odkryty gatunek insekta z Nowej Zelandii

Amazon niedawno uznał, że Nowa Zelandia to Śródziemie. Ale jakże by twierdzić inaczej, skoro nauka też potwierdziła, że można tam natrafić na Froda Bagginsa. Czy też raczej na Psyllę forodbagginsi. Psyllidae to rodzina insektów zamieszkująca drzewa, a jej poszczególne gatunki upodobały sobie różne typy roślin. Od 87 lat naukowców zastanawiała różnorodność spotykana wśród przedstawicieli Psylla apicalis, żyjących na drzewach kōwhai; jaśniejsze skrzydła, inny układ plamek, rozmiar itp. Niedawno tajemnicę rozwiązali Francesco Martoni i Karen Armstrong z Bio-Protection Research Centre na Lincoln University. Zbadali dokładnie przedstawicieli owada pojawiającego się wielu różnych lokalizacjach, w tym w terenach miejskich. Ich wniosek: to co dotąd uznawano za jeden gatunek, to tak naprawdę dwa. Pozostał przywilej nazwania tego drugiego. Ponieważ jego przedstawiciele byli nieco mniejsi, a miejscem odkrycia była Nowa Zelandia, postanowiono zainspirować się hobbitami. Padło na najbardziej podręcznikowy przykład hobbita, czyli Froda. W ten sposób w literaturze entomologicznej pojawiła się Psylla frodobagginsi. Naukowcy zaproponowali też, by Psylla apicalis nosiła powszechną nazwę większej psyllidy kōwhai, a Psylla frodobagginsi hobbickiej psyllidy kōwhai.

Źródła:
https://www.tvnz.co.nz/one-news/new-zealand/nzs-newest-insect-named-after-hobbit-in-lord-rings
https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0221316